BIEŻĄCE ZAMÓWIENIA NA ROŚLINY W DONICACH BĘDĄ WYSYŁANE W CIAGU 2-4 DNI ROBOCZYCH! CURRENT ORDERS FOR POTTED PLANTS WILL BE SHIPPED WITHIN 2-4 BUSINESS DAYS
Do darmowej dostawy brakuje
TOP 5 róż pnących na sezon 2027 – odmiany, które warto posadzić w twoim ogrodzie

Róże pnące mają w ogrodzie coś, czego trudno oczekiwać od większości innych grup róż. Nie zajmują jedynie miejsca na rabacie – potrafią wykorzystać wysokość, opleść pergolę, poprowadzić ogród wzdłuż ogrodzenia, stworzyć kwitnącą ścianę przy altanie albo całkowicie odmienić zwykły łuk ogrodowy. Dobrze dobrana i odpowiednio prowadzona róża pnąca po kilku sezonach może stać się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów całego ogrodu.

Na sezon 2027 wybraliśmy pięć róż pnących, które naszym zdaniem szczególnie zasługują na uwagę. Nie chcieliśmy tworzyć rankingu pięciu podobnych odmian. Dlatego znalazła się tutaj klasyczna, intensywnie czerwona Sympathie, niezwykle efektowny Cesar, delikatniejszy The Albrighton Rambler, polska Kaja-Dorota wyhodowana przez Łukasza Rojewskiego oraz znacznie młodszy David Hockney® od Meillanda.

Łączy je jedno – każda ma mocny argument, żeby znaleźć dla niej miejsce w ogrodzie. Jednocześnie są na tyle różne, że wybór jednej z nich może zależeć bardziej od efektu, jaki chcemy uzyskać, niż od tego, która róża jest po prostu „najlepsza”.

W sezonie 2027 szczególnie zwracamy też uwagę na róże z gołym korzeniem. Jesienne sadzenie to świetny moment na rozpoczęcie nowych nasadzeń, a sadzonki z gołym korzeniem pozwalają zaplanować nawet większą pergolę, długie ogrodzenie czy kilka nowych stanowisk. W przypadku pnących róż warto jednak myśleć kilka lat do przodu – niewielka sadzonka, którą sadzimy jesienią, z czasem może stworzyć naprawdę dużą konstrukcję z pędów i kwiatów.


1. Sympathie – czerwona klasyka, która nadal robi ogromne wrażenie

Jeśli ktoś mówi „czerwona róża pnąca”, Sympathie jest jedną z odmian, które niemal automatycznie przychodzą na myśl. I nie bez powodu. To róża znana od dziesięcioleci, a mimo pojawienia się ogromnej liczby nowych odmian nadal jest sadzona w ogrodach. Sama jej historia pokazuje, że nie mamy do czynienia z chwilową modą – odmiana pochodzi z 1964 roku.

Jej największą siłą jest kolor. Kwiaty są intensywnie czerwone, w pąku mogą wpadać lekko w szkarłat, a na tle ciemniejszych, błyszczących liści są widoczne z daleka. Nie jest to róża, którą trzeba oglądać z kilkudziesięciu centymetrów, żeby dostrzec jej urodę. Sympathie potrafi zbudować dużą czerwoną powierzchnię, dlatego bardzo dobrze sprawdza się tam, gdzie róża ma być jednym z głównych punktów ogrodu.

Kwiaty osiągają około 10 cm średnicy, a typowa wysokość podawana dla odmiany to około 1,8–2,5 m. Warto jednak pamiętać, że róża pnąca jest żywą rośliną, a jej rzeczywisty wzrost zależy od stanowiska, gleby, nawożenia, cięcia i sposobu prowadzenia. Ciekawym potwierdzeniem potencjału Sympathie są doświadczenia osób, które już ją uprawiają – w jednej ze zweryfikowanych opinii na naszej stronie opisano pędy osiągające nawet 3–3,5 m.

I właśnie dlatego nie sadzilibyśmy jej w przypadkowym miejscu.

Sympathie potrzebuje przestrzeni i dobrej podpory. Pergola, ściana domu, większa kratownica, mur lub ogrodzenie pozwalają znacznie lepiej wykorzystać jej charakter niż mały, delikatny stelaż. Przy ścianie warto przygotować konstrukcję, do której będzie można regularnie podwiązywać i rozkładać nowe pędy.

To zresztą jedna z najważniejszych zasad dotyczących róż pnących. Róża sama nie „przykleja się” do ściany jak bluszcz. To my nadajemy jej kierunek. Jeżeli długie pędy będą prowadzone bardziej poziomo lub wachlarzowo, łatwiej uzyskać kwitnienie na większej powierzchni zamiast kilku wysokich, pionowych pędów z kwiatami przede wszystkim w górnej części. Podobną zasadę prowadzenia opisujemy również w poradniku Floribundy dotyczącym czerwonych róż pnących.

Dlaczego Sympathie znalazła się w TOP 5 na 2027?

Bo nie każdy ogród potrzebuje najnowszej odmiany.

Czasami potrzebna jest po prostu duża, klasyczna czerwona róża pnąca, która będzie widoczna z drugiego końca ogrodu. Sympathie jest dokładnie takim wyborem. Szczególnie efektownie może wyglądać przy jasnej elewacji, naturalnym kamieniu, drewnie oraz wśród spokojniejszej zieleni.

Warto też zwrócić uwagę na opinie osób, które już ją posadziły. Pojawiają się w nich informacje o szybkim wzroście, obfitym kwitnieniu, dużych kwiatach i dobrym zachowaniu rośliny po kilku latach uprawy. Oczywiście warunki w każdym ogrodzie są inne, ale przy odmianie liczącej sobie ponad pół wieku takie doświadczenia są ciekawym uzupełnieniem suchego opisu parametrów.

Jeżeli więc sezon 2027 ma być momentem, w którym przy pustej ścianie, ogrodzeniu czy pergoli pojawi się prawdziwa czerwona róża pnąca, Sympathie zdecydowanie zasługuje na rozważenie.

Posadź Sympathię z imperatą cylindryczną "Red Baron"



2. Cesar – róża pnąca, której kwiaty chce się oglądać z bliska

Po Sympathie przechodzimy do czegoś zupełnie innego.

Cesar nie próbuje konkurować z nią intensywnością jednolitej czerwieni. Tutaj główną rolę odgrywa sam kwiat – duży, pełny i o znacznie bardziej złożonej kolorystyce. To jedna z tych róż, które warto posadzić nie tylko tak, żeby były widoczne z okna, ale również w miejscu, obok którego regularnie przechodzimy.

Cesar został wyhodowany przez Meillanda w 1993 roku. Jest różą pnącą osiągającą około 1,8–2,5 m, a kwiaty mogą mieć około 10–12 cm średnicy. Odmiana powtarza kwitnienie.

I właśnie kwiat jest największym argumentem za Cesarem.

Kolor został sklasyfikowany jako morelowy, ale w praktyce jego wygląd jest znacznie ciekawszy niż określenie go jednym słowem. Duże, mocno wypełnione kwiaty mają romantyczny charakter i świetnie pasują do ogrodów, w których zamiast jednego bardzo mocnego koloru chcemy uzyskać bardziej miękki, elegancki efekt.

Dlatego Cesar szczególnie dobrze może prezentować się przy miejscach reprezentacyjnych: wejściu do ogrodu, pergoli przy tarasie, jasnej ścianie czy łuku prowadzącym pomiędzy dwiema częściami ogrodu.

To również dobry przykład na to, dlaczego w rankingu nie chcieliśmy zestawiać pięciu róż o podobnym wyglądzie. Sympathie ogląda się jako wielką czerwoną plamę w przestrzeni, natomiast do Cesara chce się podejść bliżej i przyjrzeć pojedynczym kwiatom.

W opiniach osób uprawiających tę odmianę pojawiają się informacje o silnym wzroście i dobrym zdrowiu rośliny. Jedna z osób zwraca również uwagę na dobrą trwałość kwiatu podczas upałów i deszczu, przy czym zaznacza, że pierwsze kwitnienie było zdecydowanie najbardziej spektakularne. Inna opisuje kwiaty jako tak interesujące, że ostatecznie przeniosła planowane miejsce róży z tła do bardziej reprezentacyjnej części ogrodu. To oczywiście indywidualne doświadczenia, ale dobrze pokazują charakter tej odmiany.

Gdzie posadzić Cesara?

Przede wszystkim tam, gdzie można go oglądać.

Jeżeli mamy dużą pergolę oddaloną o kilkadziesiąt metrów od tarasu, mocna czerwień Sympathie może być bardziej czytelna. Jeżeli natomiast róża ma rosnąć przy tarasie, wejściu, altanie albo ścieżce, duże kwiaty Cesara zaczynają być ogromną zaletą.

Dobrze wygląda również w bardziej romantycznych zestawieniach. W jego sąsiedztwie można wykorzystać delikatniejsze byliny i trawy, które nie będą konkurować z dużym kwiatem róży, np. Krwawnik "Lilac Beauty"

Cesar jako róża z gołym korzeniem

Jeżeli planujemy sadzenie z gołym korzeniem, warto od razu przygotować docelowe stanowisko. Róża pnąca jest inwestycją na lata – nie chcemy po dwóch sezonach odkryć, że podpora jest zbyt mała albo krzew został posadzony w miejscu, w którym nie ma przestrzeni na rozłożenie pędów.

Przed sadzeniem sadzonki z gołym korzeniem korzenie warto odpowiednio nawodnić, a po posadzeniu zadbać o dokładne wypełnienie przestrzeni pomiędzy nimi ziemią i solidne podlanie. Sama konstrukcja dla róży również może powstać od razu. Młoda roślina jeszcze jej nie wypełni, ale od pierwszych sezonów możemy nadawać pędom właściwy kierunek.

Cesar jest naszym wyborem na 2027 dla osób, które chcą róży pnącej o dużym, dekoracyjnym kwiecie i romantycznym charakterze.


3. The Albrighton Rambler – zupełnie inne spojrzenie na różę pnącą

The Albrighton Rambler to jedna z ciekawszych propozycji w naszym TOP 5, szczególnie dla osób, które lubią charakter róż angielskich, ale szukają odmiany mogącej efektownie wspinać się po pergoli, łuku czy większej podporze.

Odmiana została wyhodowana przez Davida C.H. Austina i wprowadzona w 2013 roku. Już sama przynależność do grupy ramblerów może sugerować mnóstwo bardzo drobnych kwiatów, jednak The Albrighton Rambler trochę wymyka się temu stereotypowi. Jego kwiaty osiągają około 8 cm średnicy, dzięki czemu są wyraźnie widoczne i mogą być ozdobą również wtedy, gdy oglądamy roślinę z bliska.

Kwiaty są pełne, rozetowe i mają bardzo romantyczny charakter. Delikatna kolorystyka dobrze współgra z formą kwiatu, dzięki czemu cała roślina prezentuje się lekko i naturalnie, ale jednocześnie pojedyncze róże nie giną w masie zieleni. To właśnie połączenie swobodniejszego charakteru ramblera z dużymi, efektownymi kwiatami jest jednym z powodów, dla których The Albrighton Rambler znalazł się w naszym zestawieniu na sezon 2027.

Angielski charakter na pergolę i łuk

The Albrighton Rambler szczególnie dobrze odnajdzie się w ogrodach romantycznych, angielskich i naturalistycznych. Nie potrzebuje bardzo formalnego otoczenia. Wręcz przeciwnie – pięknie może wyglądać na drewnianej pergoli, łuku prowadzącym do kolejnej części ogrodu, przy altanie czy na większej kratownicy.

Jego pędy można stopniowo rozprowadzać po przygotowanej konstrukcji, tworząc z czasem coraz większą kwitnącą powierzchnię. Warto pomyśleć o tym już podczas sadzenia. Niewielka sadzonka z gołym korzeniem nie pokazuje jeszcze tego, czym róża może stać się po kilku sezonach.

The Albrighton Rambler ma również istotną przewagę nad wieloma klasycznymi ramblerami – powtarza kwitnienie. To bardzo ważna cecha, jeśli róża ma zajmować reprezentacyjne miejsce w ogrodzie. Zamiast jednego spektakularnego okresu kwitnienia możemy liczyć na ponowne pojawianie się kwiatów w sezonie.

Dlaczego The Albrighton Rambler znalazł się w TOP 5 na 2027?

Przede wszystkim dlatego, że daje coś innego niż Sympathie czy Cesar. Łączy charakter ramblera z pełnymi kwiatami osiągającymi około 8 cm, a przy tym zachowuje romantyczny styl charakterystyczny dla wielu kreacji Davida Austina.

To bardzo ciekawy wybór dla osoby, która nie chce klasycznej, sztywno wyglądającej róży pnącej, ale jednocześnie zależy jej na tym, aby pojedyncze kwiaty były dobrze widoczne i dekoracyjne.

W sezonie 2027 warto zwrócić na niego uwagę również jako na różę z gołym korzeniem. Posadzona na przygotowanym wcześniej stanowisku może przez kolejne lata stopniowo przejmować pergolę lub łuk i tworzyć coraz bardziej efektowną kwitnącą konstrukcję.

The Albrighton Rambler wybieramy więc za połączenie angielskiego, romantycznego charakteru, dużych jak na ramblera kwiatów, możliwości prowadzenia na podporach oraz powtarzania kwitnienia.

Posadź The Albrighton Rambler obok Pysznogłówki 'Bee-Bright'


4. Kaja-Dorota – polska róża pnąca Łukasza Rojewskiego

Jeżeli mielibyśmy wskazać odmianę z naszego zestawienia, której w sezonie 2027 szczególnie warto się przyglądać, Kaja-Dorota byłaby bardzo mocnym kandydatem.

I zacznijmy od rzeczy, którą chcemy mocno podkreślić:

Kaja-Dorota to polska róża pnąca wyhodowana przez Łukasza Rojewskiego.

W rankingu, w którym pojawiają się nazwiska i marki takie jak Austin czy Meilland, chcieliśmy znaleźć miejsce również dla współczesnej polskiej hodowli róż. Tym bardziej że nie jest to wybór dokonany wyłącznie ze względu na pochodzenie. Parametry Kaja-Doroty same w sobie są bardzo interesujące.

To silnie rosnąca róża pnąca, która może osiągać około 2,5–3,5 m wysokości i nawet 2,5–3 m szerokości. Tworzy duże, pełne kwiaty o średnicy około 10–12 cm, utrzymane w chłodnej, pudroworóżowej kolorystyce.

Już te cechy wystarczyłyby, żeby zwrócić na nią uwagę.

Ale Kaja-Dorota ma jeszcze jeden bardzo mocny argument.

Róża pnąca, która naprawdę pachnie

Zapach jest jednym z parametrów, o które bardzo często pytamy przy wyborze róży. W przypadku Kaja-Doroty nie jest dodatkiem, który trzeba próbować wyczuć z bardzo bliska.

Zapach określany jest jako intensywny – na poziomie ++++.

To od razu podpowiada, gdzie warto ją posadzić.

Pergola nad miejscem wypoczynku, okolice tarasu, wejście do ogrodu, ławka albo konstrukcja znajdująca się przy często używanej ścieżce będą znacznie lepszym wyborem niż odległy narożnik działki. Jeżeli decydujemy się na mocno pachnącą różę, dobrze stworzyć sobie możliwość rzeczywistego korzystania z tego zapachu.

Duży kwiat i silny wzrost

Kaja-Dorota nie jest ramblerem takim jak poprzednia pozycja rankingu. Tutaj pojedynczy kwiat ponownie staje się bardzo ważny.

10–12 cm średnicy, pełna forma i chłodny róż powodują, że kwiaty są dobrze widoczne również na dużym krzewie. Do tego długo utrzymują dekoracyjny wygląd.

Jednocześnie mamy do czynienia z silnym wzrostem. Docelowe rozmiary oznaczają, że nie warto dawać tej róży symbolicznej podpory. Pergola, większy trejaż, kolumna, słup lub duża kratownica pozwolą znacznie lepiej wykorzystać jej potencjał.

Przy szerokości mogącej dochodzić do około 2,5–3 m szczególnie interesujące może być wachlarzowe rozłożenie pędów na dużej podporze. Zamiast zmuszać roślinę do wzrostu wyłącznie pionowo, możemy stopniowo budować szeroką kwitnącą powierzchnię.

I jeszcze jedna ważna cecha – powtarzanie kwitnienia

Kaja-Dorota kwitnie przez znaczną część sezonu i bardzo dobrze powtarza kwitnienie. Charakterystyka odmiany wskazuje okres mniej więcej od czerwca do jesieni i podkreśla możliwość bardzo obfitej drugiej fali.

W przypadku róży zajmującej ważne miejsce na pergoli ma to ogromne znaczenie.

Można znaleźć odmiany, które przez krótki czas tworzą spektakularny pokaz, a później pozostają przede wszystkim zieloną konstrukcją. Tutaj oczekujemy dekoracyjności również w dalszej części sezonu.

Polska róża z gołym korzeniem na sezon 2027

I właśnie tutaj wszystkie elementy zaczynają się łączyć.

Kaja-Dorota Łukasza Rojewskiego jest jedną z najciekawszych propozycji z gołym korzeniem na nadchodzący sezon. Na naszej stronie jest obecnie oznaczona jako „NOWOŚĆ! – GOŁY KORZEŃ”, z dostawą sadzonek po 15 października.

To bardzo dobry moment, żeby zaplanować dla niej stanowisko już jesienią.

Przy sadzeniu warto pamiętać o docelowych rozmiarach. Nie wciskajmy jej pomiędzy dwa duże krzewy tylko dlatego, że świeżo posadzona sadzonka z gołym korzeniem wydaje się niewielka. Za kilka sezonów sytuacja będzie wyglądała zupełnie inaczej.

Dlaczego Kaja-Dorota jest w naszym TOP 5 na 2027?

Bo łączy rzeczy, których naprawdę szukamy w nowoczesnej róży pnącej: silny wzrost, duże pełne kwiaty, intensywny zapach i bardzo dobre powtarzanie kwitnienia. A do tego jest dziełem polskiego hodowcy Łukasza Rojewskiego.

To odmiana, której zdecydowanie warto dać przestrzeń.

Posadź Kaję-Dorotę z Przetacznikiem kłosowym 'Bubblegum Candles'


5. David Hockney® – młoda odmiana Meillanda, która może być hitem 2027

Na koniec zostawiliśmy najmłodszą odmianę naszego zestawienia.

David Hockney® to róża pnąca Meillanda z 2022 roku. Na tle Sympathie z 1964 czy Cesara z 1993 roku jest więc właściwie nowicjuszem. I właśnie dlatego tak dobrze pasuje do zestawienia na sezon 2027.

To róża średniej wielkości, osiągająca około 1,8–2,5 m, o bardzo dużych kwiatach – około 12 cm średnicy. Powtarza kwitnienie, a jej kwiaty pojawiają się przez długi okres sezonu.

Ale ponownie same liczby nie pokazują, dlaczego wybraliśmy właśnie tę odmianę.

Kolor, który trudno zamknąć w jednym słowie

David Hockney® nie jest po prostu „różowy” albo „morelowy”.

Kwiaty są kremowo-morelowe z ciemniejszym różem, bardzo pełne i zmieniają swój odbiór wraz z rozwojem.

To właśnie wielobarwność może być jednym z największych atutów tej róży. Na jednym krzewie możemy obserwować kwiaty znajdujące się w różnych fazach rozwoju, dzięki czemu całość nie wygląda płasko i jednolicie.

Przy 12-centymetrowych kwiatach efekt jest naprawdę mocny.

Dlatego podobnie jak Cesar, David Hockney® zasługuje na stanowisko, z którego można oglądać go również z bliska. Pergola przy tarasie, kratownica przy miejscu wypoczynkowym czy reprezentacyjne wejście pozwolą lepiej wykorzystać urodę jego kwiatów.

Kwitnienie od wiosny aż do mrozów

Jedną z najważniejszych cech podkreślanych w charakterystyce David Hockney® jest długie i obfite kwitnienie od wiosny do mrozów oraz powtarzanie kwitnienia. Odmiana jest również opisywana jako silna i odporna na choroby. Kwiatom towarzyszy lekki, przyjemny zapach.

I tutaj mamy już coś, czego przy bardzo młodych odmianach często brakuje – pierwsze doświadczenia osób uprawiających tę różę.

W zweryfikowanych opiniach pojawiają się informacje o bardzo dużych kwiatach i ich długim utrzymywaniu się na krzewie. Jedna z osób opisuje również uprawę na wyjątkowo gorącym stanowisku oraz dobre zachowanie kwiatów podczas mocnego słońca, deszczu i wiatru. To nadal indywidualne doświadczenia konkretnych ogrodników, a nie gwarancja identycznego zachowania w każdych warunkach, ale przy odmianie z 2022 roku są szczególnie interesujące.

Co więcej, wśród opinii znajduje się również doświadczenie osoby, która sadziła David Hockney® z gołym korzeniem, a następnie dokupiła kolejne egzemplarze.

Dlaczego David Hockney® zamyka TOP 5 na sezon 2027?

Bo chcieliśmy, żeby ranking nie był wyłącznie listą róż znanych od kilkudziesięciu lat.

David Hockney® reprezentuje nowe pokolenie róż pnących. Duży, bardzo pełny kwiat, niejednolita kremowo-morelowo-różowa kolorystyka, powtarzanie kwitnienia i stosunkowo kompaktowe jak na różę pnącą rozmiary sprawiają, że to bardzo ciekawy kandydat do nowych nasadzeń.

Jeżeli Sympathie jest w tym zestawieniu ukłonem w stronę klasyki, David Hockney® jest spojrzeniem w stronę tego, co nowsze.

Posadź  David Hockney® z Krwawnikiem 'Skysail Bright Pink'​

Którą różę pnącą wybrać na sezon 2027?

Po zestawieniu wszystkich pięciu widać przede wszystkim jedno: nie istnieje jedna najlepsza róża pnąca dla każdego ogrodu.

Jeżeli marzy Ci się klasyczna, mocna czerwień na dużej ścianie lub pergoli – Sympathie będzie naturalnym kandydatem.

Jeśli najważniejszy jest duży, romantyczny kwiat oglądany z bliska – spójrz na Cesara.

Jeżeli wolisz lekkość drobniejszych kwiatów, bardziej naturalny charakter i angielski styl – bardzo ciekawym wyborem będzie The Albrighton Rambler.

Jeżeli zależy Ci na silnym wzroście, dużym kwiecie i przede wszystkim intensywnym zapachu, trudno przejść obojętnie obok Kaja-Doroty Łukasza Rojewskiego. To dodatkowo możliwość posadzenia w ogrodzie współczesnej polskiej odmiany.

A jeśli szukasz czegoś młodszego, o ogromnych, wielobarwnych kwiatach – David Hockney® jest jedną z najciekawszych propozycji.

Pięć róż – pięć różnych charakterów

Sympathie intensywnie czerwony ok. 10 cm ok. 1,8–2,5 m* klasyczna czerwona róża pnąca
Cesar morelowy, wielotonowy ok. 10–12 cm ok. 1,8–2,5 m duże romantyczne kwiaty
The Albrighton Rambler kremowy/pastelowy ok.8 cm ok. 1,8–2,5 m lekki charakter ramblera
Kaja-Dorota chłodny/pudrowy róż ok. 10–12 cm nawet ok. 2,5–3,5 m intensywny zapach + polska hodowla
David Hockney® krem, morela i róż ok. 12 cm ok. 1,8–2,5 m ogromne, wielobarwne kwiaty

Dlaczego warto sadzić róże z gołym korzeniem?

Goły korzeń to nie „gorsza wersja” róży doniczkowej. To tradycyjna forma sprzedaży róż w okresie ich spoczynku, szczególnie wygodna wtedy, kiedy planujemy większe nasadzenia.

Po otrzymaniu sadzonki najważniejsze jest, aby nie dopuścić do przesuszenia korzeni. Przed posadzeniem warto je nawodnić, przygotować odpowiednio duży dołek i rozłożyć korzenie bez ich zawijania. Po zasypaniu ziemię dokładnie dociskamy i obficie podlewamy.

Przy różach pnących mamy dodatkowo jedną przewagę: sadzimy niewielką roślinę, ale możemy od razu przygotować całą konstrukcję pod jej przyszły wzrost. Pergola, linki, trejaż czy kratownica mogą czekać, a kolejne młode pędy stopniowo prowadzimy w wybranych kierunkach.

To szczególnie ważne w przypadku takich odmian jak Kaja-Dorota, która może z czasem stworzyć naprawdę pokaźny krzew.

Jak prowadzić różę pnącą po posadzeniu?

Najczęstszy błąd polega na tym, że pozwalamy wszystkim pędom rosnąć pionowo w górę.

Jeżeli mamy możliwość, główne pędy warto stopniowo rozkładać szerzej – wachlarzowo lub bardziej poziomo. Dzięki temu róża może tworzyć pędy boczne i kwitnąć na większej powierzchni podpory.

Nie trzeba osiągać tego w pierwszym sezonie. Budowanie dobrej róży pnącej jest procesem. Po posadzeniu sadzonki z gołym korzeniem najważniejsze jest jej prawidłowe przyjęcie się i rozwój systemu korzeniowego. W kolejnych sezonach zaczynamy coraz mocniej kształtować całą konstrukcję.

Po kilku latach dobrze poprowadzona róża może wyglądać zupełnie inaczej niż egzemplarz, któremu pozwolono wypuścić kilka długich pionowych pędów.
TOP 5 róż pnących 2027 – nasze podsumowanie

Gdyby wszystkie róże pnące wyglądały podobnie, wybór byłby prosty. Na szczęście jest dokładnie odwrotnie.

Sympathie pokazuje, dlaczego klasyczna czerwona róża pnąca od dziesięcioleci pozostaje marzeniem wielu ogrodników. Cesar przyciąga uwagę dużym i nietypowo wybarwionym kwiatem. The Albrighton Rambler wnosi lekkość i zupełnie inny sposób kwitnienia. Kaja-Dorota pokazuje potencjał współczesnej polskiej hodowli Łukasza Rojewskiego, łącząc silny wzrost, duże kwiaty i mocny zapach. David Hockney® reprezentuje natomiast znacznie młodsze odmiany i pokazuje, jak efektowny może być współczesny kwiat róży pnącej.

Sezon 2027 może zacząć się już jesienią 2026. Posadzenie róży z gołym korzeniem to dopiero początek. Największa satysfakcja przychodzi później – kiedy pędy zaczynają wypełniać przygotowaną podporę, a niewielka sadzonka stopniowo zmienia się w kwitnącą ścianę.

A po więcej propozycji róż pnących zapraszamy państwa tutaj!